My w Panakota kochamy naszą planetę i kiedy rodzi się w naszej głowie pomysł, to zawsze najpierw staramy się wykorzystać surowce, które już mamy i stworzyć z nich coś niesamowitego. To tak zwany upcykling – forma przetwarzania wtórnego odpadów, w wyniku którego powstają produkty o wartości wyższej, traktowane jako wartościowe surowce.

Tym razem pracowity weekend poświęciliśmy na stworzenie całkiem nowej przestrzeni dla naszego szanownego Prezesa i Tajemniczej Damy. Podzielimy się naszym pomysłem i pokażemy wam jak w prosty sposób, stworzyć kocią ścieżkę i nie wydać na to połowy pensji.

Potrzebne będą:

  1. Jedna osoba, która odróżnia wiertło od dłuta i w dodatku posiada wiertarkę (może być mąż lub sąsiadka).
  2. Stare półki, które przeczekały na lepszy czas długie, zimne miesiące na strychu (naszym lub dziadunia). W tym przypadku półki typu Lack z krainy szwedzkich cudów czyli Ikea. Takich przedmiotów wtórnego użytku możemy również szukać na portalach typu OLX lub na grupach Facebook, gdzie ludzie dzielą się niepotrzebnymi dla siebie rzeczami (np. Uwaga, śmieciarka jedzie).
  3. Kilka dodatków z Ikea. W tym przypadku 2 skrzyneczki i 4 okrągłe poduszki na krzesła.
  4. Na koniec najistotniejszy element czyli drapak Mata Panakota Klei Mi Się, który w prosty sposób (już bez użycia męża lub sąsiadki) każdy zainstaluje na swojej ścianie.

Wykonując raczej zaplanowane otwory w ścianach wieszamy półki oraz skrzyneczki. Poduszki na krzesła umieszczamy w skrzyneczkach i na półkach, aby kociasty miał mięciutko pod tyłeczkiem. Na koniec przyklejamy matę do drapania Panakota na ścianię i voila kocia ścieżka z drapakami gotowa w kilka godzin za niewielkie pieniądze. Kociaste zadowolone, portfel zadowolony i środowisko zadowolone! Trzy razy TAK!